Cytaty z "Małego Księcia"

Cytaty z "Małego Księcia"  Antoine de Saint-Exupery



Gdy jest bardzo smutno, to kocha się zachody słońca...

Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu.

Wśród ludzi jest się także samotnym"

Stajesz się odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś.

Świat łez jest taki tajemniczy.

Wszyscy dorośli byli kiedyś dziećmi.

Mowa jest źródłem nieporozumień. 

Nigdy nie jest dobrze tam, gdzie się jest. 

Wszystkie drogi prowadzą do ludzi. "

Powinienem sądzić ją według czynów, a nie słów.

Nawet w obliczu śmierci przyjemna jest świadomość posiadania przyjaciela.

Znacznie trudniej jest sądzić siebie niż bliźniego. Jeśli potrafisz dobrze siebie osądzić, będziesz naprawdę mądry."

Zdarza się czasem, że chcąc być dowcipnym, popełniamy małe kłamstwa.

... oczy są ślepe. Szukać należy sercem.

Decyzja oswojenia niesie w sobie ryzyko łez.


Dorośli nigdy nie potrafią samodzielnie niczego pojąć i uprzykrzają życie dzieciom, które ciągle muszą im wszystko wyjaśniać.

***

Dorośli lubią liczby. Kiedy się im opowiada o nowym przyjacielu, nigdy nie pytają o rzeczy najważniejsze. Nigdy nie zastanawiają się: "Jaki jest dźwięk jego głosu? Jakie są jego ulubione zabawy? Czy zbiera motyle?" Pytają za to: "Ile ma lat? Ilu ma braci? Ile waży? Ile zarabia jego ojciec?" I dopiero wtedy mogą uznać, że wiedzą o nim wszystko. Jeśli powiesz dorosłym: "Widziałem piękny dom z różowej cegły, z pelargoniam w oknie i gołębiami na dachu..." - nie są nawet w stanie go sobie wyobrazić. Trzeba im to określić: "Widziałem dom za sto tysięcy franków". Wtedy dopier wykrzykną: "Jaki śliczny dom!!!"

***

Przykro kiedy przyjaciel popada w zapomnienie. Nie każdemu udaje się zaznać przyjaźni. A ja mógłbym przecież stać się taki sam jak dorośli, których nie interesuje nic poza liczbami.***

Ciernie nie służą do niczego, to czysty przejaw złośliwości kwiatów.***

Nie wierzę ci! Kwiaty są słabe. Naiwne. Usiłują dodać sobie pewności siebie. Ufają, że dzięki cierniom staną sie groźniejsze.***



Znam planetę, gdzie mieszka pewnie purpurowy Pan. Nigdy nie udało mu się powąchać kwiatka, popatrzeć na gwiazdę, pokochać kogoś. Jego jedynym zajęciem jest dodawanie. I cały dzień powtarza zupełnie jak ty: "Jestem poważnym człowiekiem! Jestem poważnym człowiekiem!" I mówiąc to nadyma się z dumą. Ale to nie człowiek, lecz grzybek!***

Jeśli ukochasz kwiat, który istnieje w jednym egzemplarzu pośród milionów gwiazd, to patrząc na niego czujesz się szczęśliwy.***

Świat łez jest bardzo tajemniczy.***

Niczego nie zdołałem wówczas pojąć! Powinienem oceniać ją według czynów, nie zaś według słów. Ogarniała mnie swym zapachem i blaskiem. Nie powinienem był nigdy uciekać! Dlaczegoż nie odgadłem czułości ukrytej w jej drobnych podstępach. Kwiaty są tak pełne sprzeczności! Byłem zbyt młody, żeby umieć ją kochać!***

Od każdego należy wymagać tylko tego, co może dać. Autorytet opiera się przede wszystkim na rozsądku.***


-Co tu robisz?
-Piję.
-Dlaczego pijesz?
-Żeby zapomnieć.
-Żeby zapomnieć co?
-Żeby zapomnieć, że mi wstyd.
-Wstyd z jakiego powodu?
-Wstyd, że piję!
"Dorośli są naprawdę bardzo, bardzo dziwni."***


-Co to znaczy "oswajać"?
-To znaczy "tworzyć więzi"***

Tylko rzeczy oswojone nadają się do poznania. Ludzie nie dysponują już wystarczającą ilością czasu, żeby coś poznać. Kupują gotowe wyroby u sprzedawców, a ponieważ nie ma sklepów z przyjaciółmi, ludzie już ich utracili.***

-Idź popatrzeć na róże. Pojmiesz, że twoja Róża jest jedyna na świecie.
***

Nie przypominacie w ogóle mojej Róży. Jeszcze nie staliście się niczym. Nikt was nie oswoił i wy nikogo nie oswoiłyście (...) Jesteście piękne, lecz puste. Nie można dla was umrzeć. Oczywiście jakiś zwykły przechodzień mógłby pomyśleć, że moja Róża jest do was podobna. Ale jedynie ona jest ważniejsza od was wszystkich, ponieważ to ją podlewałem. To ją właśnie włożyłem pod klosz. Ją ochraniałem parawanem. To jej narzekań i przechwałek słuchałem, a czasami milczałem w jej towarzystwie. Bo to moja Róża!!***

Jedynie sercem można wszystko jasno poznać. To co najważniejsze skrywa się przed wzrokiem.***

Już zawsze będziesz odpowiedzialny za to co oswoiłeś.***

Tylko dzieci wiedzą czego szukają. Tracą czas na lalkę z szyfonu, która nabiera dla nich znaczenia i jeśli im ją zabrać, płaczą. Mają szczęście.***

Doznanie przyjaźni daje wielkie zadowolenie, nawet jeżeli pisana ci śmierć***

Dorośli wpadają w wartki pęd czasu, nie pamiętając już czego szukają. Machają więc gorączkowo rękami, kręcąc się w kółko.***

Na moment znieruchomiał. Nie zapłakał. Upadł łagodnie, jak pada drzewo. Piasek stłumił odgłos upadku.***

Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu.”***

Wśród ludzi jest się także samotnym.

***

Jeśli potrafisz dobrze siebie osądzić, będziesz naprawdę mądry.***

Słodko jest nocą patrzeć na niebo, gdy kochasz różę, która znajduje się na jednej z gwiazd. Wówczas wszystkie gwiazdy są ukwiecone.***

Jesteś odpowiedzialny za swoją różę.***

Ludzie hodują tysiące róż w jednym ogrodzie... i nie znajdują w nich tego czego szukają.***

Gdy ktoś kocha różę, której jedyny okaz znajduje się na jednej z milionów gwiazd, wystarczy na nią spojrzeć, aby być szczęśliwym. Ale jeżeli baranek zje różę, to tak jakby nagle dla niego wszystkie gwiazdy zgasły***

Kwiaty są najpiękniejsze, ale przemijają.***

Moja róża jest przemijająca! Dla obrony przed całym światem ma tylko cztery kolce! A ja ją zostawiłem zupełnie samą.***

To jest wielka tajemnica. Zarówno dla mnie jak i dla was, którzy kochacie Małego Księcia, cały wszechświat się zmienia w zależności od tego, czy gdzieś, nie wiadomo gdzie, baranek, którego nie znamy, zjadł lub zje różę.***

Oswoić to znaczy stworzyć więzy.***

Na zawsze ponosisz odpowiedzialność za to co oswoiłeś.***

Mowa jest źródłem nieporozumień.***

Czy chodzi o dom, czy o gwiazdy, czy o pustynię - to co stanowi ich piękno jest niewidzialne.***

Człowiek naraża się na łzy, gdy raz pozwoli się oswoić.***

Wszyscy dorośli byli kiedyś dziećmi, ale niewielu z nich pamięta o tym.***

Idąc prosto przed siebie, nie można zajść daleko...***

Próżni słyszą tylko pochwały.***

Gwiazdy świecą po to, żeby każdy mógł pewnego dnia znaleźć swoją.***

Na pustyni jest się samotnym. Równie samotnym jest się wśród ludzi.***

... gdy się jest bardzo smutnym lubi się zachody słońca.***

Powinno się sądzić ludzi wedle czynów, a nie słów.***

Dla królów świat jest bardzo uproszczony, wszyscy ludzie są poddanymi.***

Wszystkie drogi prowadzą do ludzi.***

Gdy się chce być dowcipnym, trzeba czasem skłamać.***

Woda nie jest zwykłym płynem. Zrodziła się z marszu pod gwiazdami, ze śpiewu koła, z wysiłku ramion. Jest dobra dla serca jak podarek.***

Gwiazdy wydają się każdemu inne. Dla tych, którzy podróżują, gwiazdy są przewodnikami. Dla innych są tylko maleńkimi światełkami. Dla uczonych są problemami. Dla biznesmena złotem. Ale wszystkie te gwiazdy milczą.***

Nie trzeba nigdy słuchać róż. Trzeba na nie patrzeć i rozkoszować się ich zapachem.***

Jeśli mnie oswoisz, ty będziesz dla mnie jedyny na świecie i ja będę dla ciebie jedyny na świecie.***

Nawet w obliczu śmierci przyjemna jest świadomość posiadania przyjaciela.***

Byle podmuch wiatru może zgasić lampę - trzeba dobrze uważać.


♦ ♦ ♦
A oto mój sekret. Jest bardzo prosty: dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu…
♦ ♦ ♦
Błądzę w ciemnościach wspomnień i w rezultacie mylę się w rzeczach bardzo zasadniczych.
♦ ♦ ♦
– Co ty tu robisz? – spytał Pijaka, którego zastał siedzącego w milczeniu przed baterią butelek pełnych i bateria butelek pustych.
– Piję – odpowiedział ponuro Pijak.
– Dlaczego pijesz? – spytał Mały Książę.
– Aby zapomnieć – odpowiedział Pijak.
– O czym zapomnieć? – zaniepokoił się Mały Książę, który już zaczął mu współczuć.
– Aby zapomnieć, że się wstydzę – stwierdził Pijak, schylając głowę.
– Czego się wstydzisz? – dopytywał się Mały Książę, chcąc mu pomóc.
– Wstydzę się, że piję – zakończył Pijak rozmowę i pogrążył się w milczeniu.
♦ ♦ ♦
Czasem odłożenie pracy na później nie przynosi szkody. Lecz w wypadku baobabu jest to zawsze katastrofa.
♦ ♦ ♦
Człowiek naraża się na łzy, gdy raz pozwoli się oswoić.
♦ ♦ ♦
Decyzja oswojenia niesie w sobie ryzyko łez.
♦ ♦ ♦
Dla całego świata możesz być nikim, dla kogoś możesz być całym światem.
♦ ♦ ♦
Dorośli nigdy nie potrafią sami zrozumieć. A dzieci bardzo męczy konieczność stałego objaśniania.
♦ ♦ ♦
Dorośli są zakochani w cyfrach. Jeżeli opowiadacie im o nowym przyjacielu, nigdy nie spytają o rzeczy najważniejsze. Nigdy nie usłyszycie:, „Jaki jest dźwięk jego głosu? W co lubi się bawić? Czy zbiera motyle?” Oni spytają was: „Ile ma lat? Ilu ma braci? Ile waży? Ile zarabia jego ojciec?” Wówczas dopiero sądzą, że coś wiedzą o waszym przyjacielu. Jeżeli mówicie dorosłym: „Widziałem piękny dom z czerwonej cegły, z pelargoniami w oknach i gołębiami na dachu” – nie potrafią sobie wyobrazić tego domu. Trzeba im powiedzieć: „Widziałem dom za sto tysięcy franków”. Wtedy krzykną: „Jaki to piękny dom!”
♦ ♦ ♦
Dowodem istnienia Małego Księcia jest to, że jest zachwycający, śmieje się i życzy sobie baranka. Kiedy ktoś pragnie baranka, stanowi to dowód, że istnieje naprawdę.
♦ ♦ ♦
Gdy jest bardzo smutno, to kocha się zachody słońca.
♦ ♦ ♦
Gdy ktoś kocha różę, której jedyny okaz znajduje się na jednej z milionów gwiazd, wystarczy mu na nie spojrzeć, aby być szczęśliwym. Mówi sobie: Na którejś z nich jest moja róża…
♦ ♦ ♦
Gdy się chce być dowcipnym, trzeba czasem skłamać.
♦ ♦ ♦
Idąc prosto przed siebie nie można zajść daleko…
♦ ♦ ♦
Jeśli będziesz przychodził przykładowo o czwartej, zacznę być szczęśliwy już o trzeciej.
♦ ♦ ♦
Jedynie dzieci wiedzą czego szukają – odparł Mały Książę. – Poświęcają czas lalce z gałganków, która nabiera dla nich wielkiego znaczenia i płaczą, gdy się im ją odbierze.
♦ ♦ ♦
Jesteście piękne, lecz próżne – powiedział im jeszcze. Nie można dla was poświęcić życia. Oczywiście moja róża wydawałaby się zwykłemu przechodniowi podobna do was. Lecz dla mnie ona jedna ma większe znaczenie niż wy wszystkie razem, ponieważ ją właśnie podlewałem. Ponieważ ją przykrywałem kloszem. Ponieważ ją właśnie osłaniałem. Ponieważ właśnie dla jej bezpieczeństwa zabijałem gąsienice (z wyjątkiem dwóch czy trzech, z których chciałem mieć motyle). Ponieważ słuchałem jej skarg, jej wychwalań się, a czasem jej milczenia. Ponieważ… jest moją różą.
♦ ♦ ♦
– Jeśli chcesz mieć przyjaciela, oswój mnie!
– A jak to się robi? – spytał Mały Książę.
– Trzeba być bardzo cierpliwym. Na początku siedzisz w pewnej odległości ode mnie, ot tak, na trawie. Będę spoglądać na ciebie kątem oka, a ty nic nie powiesz. Mowa jest źródłem nieporozumień. Lecz każdego dnia będziesz mógł siadać trochę bliżej…
♦ ♦ ♦
Jeżeli powiecie dorosłym: „Dowodem istnienia Małego Księcia jest to, że był śliczny, że śmiał się i że chciał mieć baranka, a jeżeli chce się mieć baranka, to dowód, że się istnieje” – wówczas wzruszą ramionami i potraktują was jak dzieci. Lecz jeżeli im powiecie, że przybył z planety B-612, uwierzą i nie będą zadawać niemądrych pytań. Oni są właśnie tacy. Nie można od nich za dużo wymagać. Dzieci muszą być bardzo pobłażliwe w stosunku do dorosłych.
♦ ♦ ♦
Kiedy będziesz patrzył nocą w niebo, będzie ci się wydawało, że wszystkie gwiazdy śmieją się do ciebie, ponieważ ja będę uśmiechał się na jednej z nich.
♦ ♦ ♦
Kolce nie służą do niczego. To tylko złośliwość kwiatów.
♦ ♦ ♦
Lubię nocą słuchać gwiazd. Są jak pięćset milionów dzwoneczków.
♦ ♦ ♦
Ludzie mają zbyt mało czasu, aby cokolwiek poznać. Kupują w sklepach rzeczy gotowe. A ponieważ nie ma magazynów z przyjaciółmi, więc ludzie nie mają przyjaciół.
♦ ♦ ♦
Ludzie z Twojej planety hodują pięć tysięcy róż w jednym ogrodzie… i nie znajdują w nich tego, czego szukają… A tymczasem to, czego szukają, może być ukryte w jednej róży.
♦ ♦ ♦
Ludzie… wpadają w wartki prąd czasu, nie pamiętając już, czego szukają. Machając gorączkowo rękami, kręcąc się w kółko… To nie ma sensu.
♦ ♦ ♦
Ludzie? (…) Wiatr nimi miota. Nie mają korzeni – to im bardzo przeszkadza.
♦ ♦ ♦
Miałem pewne podstawy, aby sądzić, że planeta, z której przybył Mały Książę, jest planetą B-612. Ta planeta była widziana raz tylko, w 1909 roku, przez tureckiego astronoma, który swoje odkrycie ogłosił na Międzynarodowym Kongresie Astronomów. Nikt jednak nie chciał mu uwierzyć, ponieważ miał bardzo dziwne ubranie. Tacy bowiem są dorośli ludzie. Na szczęście dla planety B-612 turecki dyktator kazał pod karą śmierci zmienić swojemu ludowi ubiór na europejski. Astronom ogłosił po raz wtóry swoje odkrycie w roku 1920 – i tym razem był ubrany w elegancki frak. Cały świat mu uwierzył.
♦ ♦ ♦
Miłość nie polega na tym, aby wzajemnie sobie się przyglądać, lecz aby patrzeć razem w tym samym kierunku.
♦ ♦ ♦
Muszę poznać dwie lub trzy gąsienice, jeśli chcę zawrzeć znajomość z motylem.
♦ ♦ ♦
– Na pustyni jest się samotnym.
– Równie samotnym jest się wśród ludzi.
♦ ♦ ♦
Na zawsze ponosisz odpowiedzialność za to, co oswoiłeś.
♦ ♦ ♦
Należy wymagać tego, co można otrzymać. Autorytet opiera się na rozsądku.
♦ ♦ ♦
Narysuj mi baranka.
♦ ♦ ♦
Nawet w obliczu śmierci przyjemna jest świadomość posiadania przyjaciela.
♦ ♦ ♦
Nie potrafiłem jej zrozumieć. Powinienem sądzić ją według czynów, a nie słów. Czarowała mnie pięknem i zapachem. Nie powinienem nigdy od niej uciec. Powinienem odnaleźć w niej czułość pod pokrywką małych przebiegłostek. Kwiaty mają w sobie tyle sprzeczności. Lecz byłem za młody, aby umieć ją kochać.
♦ ♦ ♦
Nie przeciągaj pożegnania, bo to męczące. Zdecydowałeś się odejść, to idź.
♦ ♦ ♦
Niektórzy pojawiają się znienacka. Mieszają, mącą w naszych sercach. A potem znikają bez pożegnań. Żadne czary, tylko nasza naiwność pozwala byle komu się oswoić.
♦ ♦ ♦
Pewnego przyjaciela poznaje się w niepewnym momencie.
♦ ♦ ♦
Przyjaźń poznaje się po tym, że nic nie może jej zawieść, a prawdziwą miłość po tym, że nic nie może jej zniszczyć.
♦ ♦ ♦
Pustynię upiększa to, że gdzieś w sobie kryje studnię.
♦ ♦ ♦
Straciłeś dla mnie tyle czasu, że poczułem się ważny.
♦ ♦ ♦
– Szukam przyjaciół. Co znaczy „oswoić”?
– Jest to pojęcie zupełnie zapomniane – powiedział lis. – „Oswoić” znaczy „stworzyć więzy”.
– Stworzyć więzy?
– Oczywiście – powiedział lis. – Teraz jesteś dla mnie tylko małym chłopcem, podobnym do stu tysięcy małych chłopców. Nie potrzebuję ciebie. I ty mnie nie potrzebujesz. Jestem dla ciebie tylko lisem, podobnym do stu tysięcy innych lisów. Lecz jeżeli mnie oswoisz, będziemy się nawzajem potrzebować.
♦ ♦ ♦
Ściskałem go mocno w ramionach, lecz mimo to wydawało mi się, że zsuwa się pionowo w przepaść, z której nie będę mógł go wyciągnąć…
♦ ♦ ♦
Śmiech jest dla życia jak studnia na pustyni.
♦ ♦ ♦
To bardzo przykre zapomnieć przyjaciela.
♦ ♦ ♦
Umierasz, jeżeli umierają twoi bogowie. Bo żyjesz dzięki nim. A żyć możesz tylko dzięki temu, za co mógłbyś umrzeć.
♦ ♦ ♦
Wszyscy dorośli byli kiedyś dziećmi, ale niewielu z nich pamięta o tym.
♦ ♦ ♦
Wziął poważnie słowa bez znaczenia i stał się bardzo nieszczęśliwy.
♦ ♦ ♦
Zamiast tępić zło, lepiej szerzyć dobro.
♦ ♦ ♦
Zarozumialcy słyszą tylko to, co chcą usłyszeć.
♦ ♦ ♦
Zastanawiam się – rzekł – czy gwiazdy świecą po to żeby każdy mógł pewnego dnia znaleźć swoją?
♦ ♦ ♦
Zawsze się wydaje, że w innym miejscu będzie lepiej.
♦ ♦ ♦
Zawsze ulega się urokowi tajemnicy. Pomimo niedorzeczności sytuacji.
♦ ♦ ♦
Znacznie trudniej jest sądzić siebie niż bliźniego. Jeśli potrafisz dobrze siebie osądzić, będziesz mądry.
♦ ♦ ♦
Zrób mi tę przyjemność. Uwielbiaj mnie mimo wszystko.

Brak komentarzy:

Laika. Obsługiwane przez usługę Blogger.