Gołąbki w sosie pomidorowym



Składniki:

1 duża główka białej kapusty
0,6 kg mięsa mielonego (np. wieprzowe)
100 g białego ryżu
1 jajko
1 średnia cebula drobno posiekana
przyprawy: majeranek, sól i pieprz, słodka papryka
masło
przecier pomidorowy
ew. 2 łyżki koncentratu pomidorowego
3 łyżki śmietany 18%


1. Sparzanie liści kapusty: Z każdej główki kapusty wycinam nożem głęboko głąb. W jednym dużym garnku lub dwóch mniejszych doprowadzam wodę do zagotowania, wkładam kapustę (bez głąbów) i gotuję na małym ogniu, aż będzie można łatwo oddzielać liście z główki. Czynność tę wykonuję przy pomocy dwóch widelców, uważając aby nie porwać liści. Można też po kilku minutach obierać wierzchnie liście, które już zdążyły zmięknąć. I tak sukcesywnie po kolei, co kilka minut obierać i wyciągać kolejne liście. Z liści kapusty ścinam nożem zgrubienie (główny nerw). Pozostałymi liśćmi kapusty - małymi i porwanymi wykładam dno garnka (część pozostawiam na przykrycie wierzchu). 


2. Przygotowanie nadzienia do gołąbków: Ryż gotuję  trochę krócej, niż w przepisie na opakowaniu (ok. 5 minut) tak aby był al dente, pozostawiam do ostudzenia. W misce mieszam mięso mielone i podgotowany ryż. Doprawiam do smaku solą, pieprzem, majerankiem, papryką oraz przesmażoną na maśle cebulką, pokrojoną w drobną kostkę. Z masy mięsno-ryżowej formuję podłużne kulki.


3. Zawijanie gołąbków: Na każdy liść kapusty kładę porcję mięsa, spłaszczam delikatnie. Następnie składam do środka lewą i prawą stronę liścia, po czym ściśle zawijam w roladkę, tak aby mięso nie wydostało się z gołąbków w czasie duszenia.


4. Duszenie gołąbków: Gołąbki układam jeden obok drugiego w dużym garnku wyłożonym liśćmi kapusty. Gorącą wodą z dodatkiem soli i pieprzu zalewam gołąbki tak aby je zakryć. Na wierzchu kładę pozostałe liście kapusty. Garnek ustawiam na niewielkim ogniu i duszę pod przykryciem ok. 1 - 1,5 godziny (czas duszenia zależny jest od rodzaju kapusty z jakiej przygotowujemy gołąbki - z młodej krócej dusimy, a ze starej dłużej). Po tym czasie, kiedy gołąbki będą gotowe, zalewam je przecierem pomidorowym wymieszanym z cukrem. Gotuję jeszcze pół godziny.

5. Sos pomidorowy: Po wyciągnięciu gołąbków, odlewam powstały płyn, na którym przygotowuję sos pomidorowy. W kubeczku mieszam mąkę ze śmietaną i niewielką ilością zimnej wody, po czym dodaję do garnka, dokładnie mieszam, ew. doprawiam do smaku i gotuję do zgęstnienia. Do sosu dodaję przecier pomidorowy i ewentualnie koncentrat pomidorowy, dzięki czemu wzbogacimy kolor. Zabielam śmietanką.

Gotowym sosem polewam gołąbki. Podaję na ciepło ze świeżym chlebem lub z ziemniaczkami :)



Często też gołąbki wekuję :)

2 komentarze:

  1. Wygląda bardzo apetycznie! :-)

    Zapraszam na moje social media:
    www.truskawkowa-fiesta.blogspot.com
    www.facebook.com/truskawkowa.fiesta
    www.instagram.com/truskawkowa_fiesta

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Laika. Obsługiwane przez usługę Blogger.